CZYLI O DOBRYCH KSIĄŻKACH DLA DZIECI NIE TYLKO DLA DZIECI
Blog > Komentarze do wpisu
Bez odwrotu

Lilli usiadła naprzeciwko mnie i spojrzała mi prosto w oczy. Potem opowiedziała cichym głosem swoją historię.

Historię Dawida. I Camilla.

To, jak to wszystko się zaczęło. I jak wszystko wymknęło się spod kontroli. I to, jak jest dzisiaj.

 

Nie ma środków antykoncepcyjnych, które dają stuprocentową gwarancję, ale współżycie bez zabezpieczenia jest jak gra w rosyjską ruletkę. Szczególnie jeśli się ma 14 lat.

Lilli miała właśnie 14 lat i była zakochana po raz pierwszy w życiu. Dawid był trochę o niej starszy, ale czy te dwa lata to naprawdę taka różnica ? Zrobili to tylko trzy razy - nie zabezpieczyli się, mimo że w Niemczech, gdzie żyją, nie mieli problemu z dostępem do antykoncepcji. Na pewno była o tym mowa w szkole, mama Lilli też z nią o tym rozmawiała.

Dlaczego Lilli to zrobiła ? Bezmyślność ? Brak wyobraźni ? Zakochanie ? Lęk przed utratą chłopaka ? Czy miało jakieś znaczenie to, że sama została poczęta w sposób przypadkowy ?

Dlaczego nie zadbał o to Dawid ? Mimo wszystko był starszy i bardziej doświadczony od niej. Poza tym - inicjatywa wyszła od niego. Może dlatego, że w razie czego to nie na niego tak naprawdę spadną konsekwencje...

Lili nie mieszka w Polsce i dlatego ma więcej możliwości niż polskie czytelniczki tej książki. One (przynajmniej teoretycznie i zgodnie z literą prawa) nie mają wyboru – urodzić czy usunąć. Mogą tylko urodzić, a potem... albo wychować, albo oddać do adopcji, albo zostawić w domu dziecka. Jeśli zdecydują się wychowywać swoje dziecko, to mogą liczyć wyłącznie na pomoc rodziny. Wariant, który w końcu wybrała Lilli czyli powierzenie synka profesjonalnej rodzinie zastępczej, ale bez zrywania więzi i z możliwością przejęcia opieki nad nim w przyszłości, u nas w zasadzie nie istnieje.

Prababcia jej przyjaciółki Annaleny powiedziała jej: Nikt nie może za ciebie decydować. Jakąkolwiek podejmiesz decyzję, każda będzie właściwa ! Jest jeszcze druga strona tego medalu – jakąkolwiek podejmie decyzję, zostanie z jej konsekwencjami na całe życie. Jest tak jak w tytule tej książki - bez odwrotu. Nie można jak w przedszkolu powiedzieć: Stop zabawa !, nie można się obudzić i żyć dalej jak gdyby nigdy nic.

Teraz, po dwóch latach Lilli mówi: Jestem bardzo szczęśliwa, że mam Camilla, ale, zanim do tego doszło, wydarzyło się wiele trudnych, wręcz tragicznych momentów, które zmieniły nie tylko jej życie. Dawid, jego rodzice i bracia, mama Lilli i Bernard, jej ojczym, ojciec Lilli i jego nowa rodzina, a także Waltraud i Franz – rodzina zastępcza małego - będą już zawsze z nim związani, będą jego rodziną.

Kiedy Lilli była mała, miała tylko mamę i właśnie rodziny brakowało jej najbardziej. A co o swoim dzieciństwie powie kiedyś Camillo ?



Jana Frey „Bez odwrotu”  (seria: Nasza biblioteka), przekł.: Ewa Knichicka, wyd.:Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 2005

piątek, 05 października 2007, agnieszka_azj

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Michał Zając, *.dsl.vianetworks.de
2007/10/17 11:28:24
Witam ;
Pozazdrościłem wspaniałego "dziecilogicznego" bloga... Założyłem więc swój włąsny :-) Nie tak wspaniały i bogaty, ale cóż...
Z wyrazami szacunku i podziwu
Michał Zając
zajeczanora.blogspot.com/
Mały Pokój z Książkami

Wypromuj również swoją stronę