CZYLI O DOBRYCH KSIĄŻKACH DLA DZIECI NIE TYLKO DLA DZIECI
Blog > Komentarze do wpisu
Czupieńki. Gwiazdka.

Pamiętacie „Sekretne życie Krasnali w Wielkich Kapeluszach” – pierwszą wspólną książkę Wojciecha Widłaka i Pawła Pawlaka ? Właśnie ukazała się druga pozycja tej znamienitej spółki autorskiej ale o „Młotku” napiszę innym razem. Dziś, po cudownym spacerze po zimowym lesie naszło mnie na Czupieńki ;-)

  

Bowiem Krasnale w Wielkich Kapeluszach nie były pierwszymi osobnikami w tych nakryciach głowy stworzonymi przez Pawła Pawlaka. Na długo przed nimi były Les Tchoux – stworki znane dotychczas tylko dzieciom francuskim. Czyli po naszemu - Czupieńki.

Chlapieniek, Sapieniek, Wiepieniek, Tycipieniek i inne, których imion jeszcze nie znamy (i niewątpliwie kończą się one też na -pieniek). Spod Wielkich Kapeluszy wystają im okazałe... nosy ? ...pyszczki ? ...ryjki ? Nieważne - jak zwał, tak zwał, grunt, że wyglądają symaptycznie ;-) Żyją w lesie, w domkach na drzewach.

Narysował je, jako się rzekło, Paweł Pawlak, historyjki o nich napisał Gerard Mancomble (znany co poniektórym jako autor „Kotka, który chciał merdać ogonkiem” również z ilustracjami P. Pawlaka), a spolszczyła je w niezwykle sympatyczny sposób Ewa Kozyra – Pawlak.

Gwiazdka” to pierwsza z czterech książeczek o Czupieńkach, których wydanie zapowiada wydawnictwo Media Rodzina.

Był zimowy wieczór, zupełnie taki, jak dzisiejszy – idealny na to, żeby siedzieć przy rozpalonym kominku i czytać. Nagle za oknem usłyszeli ciche pacnięcie. - Patrzcie ! Gwiazda spadła na śnieg ! - zawołał Wapieniek. Gwiazdka była niewielka. Całkiem blada i zziębnięta. Nie świeciła jaśniej niż robaczek świętojański. Czupieńki podniosły ja ostrożnie...

Jest w tej historii coś niezwykle urzekającego – to dziecięca wiara w cudowną moc przytulania, które jest lekiem na wszystkie problemy.

Ta książeczka to wymarzona lektura na zimowe wieczory, szczególnie te w okolicy Świąt, bo przecież owa Gwiazdka nie była taką sobie zwykłą gwiazdką, jakich na niebie tysiące. Była to, moi kochani, Gwiazda Betlejemska. I aż strach pomyśleć, co stałoby się z Trzema Królami w drodze do Betlejem, gdyby nie malutkie Czupieńki  ?



Gerard Mancomble (tekst), Paweł Pawlak (ilustr.) „Czupieńki. Gwiazdka.”, przekł.: Ewa Kozyra – Pawlak, wyd.: Media Rodzina, Poznań 2009


niedziela, 03 stycznia 2010, agnieszka_azj

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: n2605, *.olsztyn.mm.pl
2010/11/02 22:59:52
a my ratujemy gwiazdkę od tygodnia i w tej listopadowej szarości, dzięki Czupieńkom zapachniało Gwiazdką. Cieszę się, że wpadły nam Czupieńki w ręce. i cieszę się, że blog znów ruszył.
Mały Pokój z Książkami

Wypromuj również swoją stronę