CZYLI O DOBRYCH KSIĄŻKACH DLA DZIECI NIE TYLKO DLA DZIECI
Blog > Komentarze do wpisu
Wszystkie moje mamy

 

   

 

Wystarczy, że zamknę oczy, a już widzę pod powiekami te obrazy. Jedne trochę wyblakłe, jakby zamazane, na innych widać każdy szczegół. Ciągle powracają, a wraz z nimi ten mały chłopczyk w krótkich spodenkach i sznurowanych bucikach...

Mały chłopczyk, który jest bohaterem tej książki, nazywał się Szymon Bauman. Potem był Stasiem Kalinowskim, a jeszcze potem Maćkiem, a teraz znowu jest starszym panem Szymonem Baumanem. Zanim nastąpiło pierwsze potem, wybuchła wojna, Szymek z całą rodziną najpierw chował się do piwnicy podczas nalotów, a później musiał zacząć nosić opaskę z gwiazdą, a jeszcze później przeprowadzić się do getta. I nie wiadomo (a właściwie wiadomo) co by się z nim stało, gdyby nie siostra Joanna...

Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat – mówi Talmud, a słowa te wyryte są na medalu Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Owa siostra Joanna czyli Irena Sendlerowa uratowała ponad dwa i pół tysiąca żydowskich dzieci - Szymek był jednym z nich. Ale to, że przeżył, zawdzięcza nie tylko jej. Był przecież kierowca, który prowadził samochód, którym ukryty w pudle Szymek opuścił getto, była mama Maria, która go przyjęła do swojego domu, a potem mama Ania w Otwocku, do której trafił, kiedy pojawiło się ryzyko donosu. Byli ludzi, którzy pomagali zdobyć aryjskie dokumenty, szukali domów dla tych dzieci, przewozili je, pomagali – żeby przechować jedną osobę potrzebnych było co najmniej kilka, które narażały życie własne i swoich najbliższych.

To nie jest pierwsza książka wydana w serii Wojny dorosłych – historie dzieci (serii która opisuje wojenne losy osób autentycznych i pokazuje wojnę z perspektywy dziecka), ale pierwsza, której bohaterem jest dziecko żydowskie.

Dobrzy ludzie to światło w czasach pogardy. Wrażliwość, z jaką Renata Piątkowska pokazuje dobro i zło, sprawia, że możemy bezpiecznie oddać tę książkę w ręce dzieci. - napisała na okładce Elżbieta Ficowska, która sama jako niemowlę została wyniesiona przez Irenę Sendlerową z getta.

 

Renata Piątkowska „Wszystkie moje mamy" (seria: Wojny dorosłych – historie dzieci), ilustr.: Maciej Szymanowicz, wyd.: Literatura, Łódź 2013

 

poniedziałek, 24 marca 2014, agnieszka_azj

Polecane wpisy

Komentarze
2014/04/23 09:37:45
Świetna książka, zrobiła na nas wszystkich duże wrażenie, choć niesamowitą historię Sendlerowej znamy już długo.
Mnie osobiście zastanawia dlaczego mimo wszystko tak mało tych opowieści, tak późno...Przeciez tyle dzieci ocalalo...
-
2014/05/04 00:41:49
Ci, którzy ocaleli z Holokaustu, uciekali od tych wspomnień i trudno im się dziwić...
Mały Pokój z Książkami

Wypromuj również swoją stronę