CZYLI O DOBRYCH KSIĄŻKACH DLA DZIECI NIE TYLKO DLA DZIECI
Blog > Komentarze do wpisu
Jak ciężko być królem



Książka nominowana w kategorii OD A DO Z w Plebiscycie Blogerów – Książka dla Niedorosłych – LOKOMOTYWA 2018 

 

Iwona Chmielewska odczytuje współcześnie „Króla Maciusia pierwszego” - książkę Janusza Korczaka, która powstała niemal sto lat temu. W życiu książki dla dzieci to bardzo długi czas – zmienił się w nim nie tylko świat, w którym żyją jej czytelnicy, ale przede wszystkim sposób narracji i język, jakim autor mówi do nich. Dla dzieci urodzonych w początku nowego wieku i tysiąclecia proza Starego Doktora bywa trudna do czytania, a przecież stawia pytania aktualne także dziś.

To jest częsty problem, jaki mamy z klasyką literatury. W przypadku książek napisanych w obcych językach nowy przekład bywa szansą na ich odmłodzenie, ale co zrobić, jeśli język jest ten sam, tylko nieco anachroniczny ? Od starszych czytelników możemy wymagać, żeby mimo to starali się sprostać wyzwaniu, jakim jest taka lektura. Ich kompetencje czytelnicze i wiedza ogólna pozwalają na to, ale co z dziećmi ?

Wydaje mi się, że Iwona Chmielewska znalazła rozwiązanie – przełożyła tekst Korczaka na język obrazów i zrobiła to, fantastycznie oddając sens jego książki. Jej Maciuś ma twarz małego Henryka Goldszmita z fotografii, która towarzyszy od pierwszego wszystkim (jak mi się wydaje) wydaniom tej książki. Napisał wtedy: Więc kiedy byłem taki, jak na tej fotografii, sam chciałem zrobić to wszystko, co tu napisane. A potem zapomniałem, a teraz jestem już stary...

Mały chłopiec w szkarłatnym ubranku z białym kołnierzykiem, przytłoczony zbyt dużą koroną mierzy się z zadaniem urządzenia kraju tak, aby wszystkim w nim było dobrze. Na ostatniej ilustracji już zdetronizowany spotyka starego Janusza Korczaka, który wie, że nie jest łatwo naprawić świat...

Książka „Jak ciężko być królem” powstała w związku z wystawą „W Polsce króla Maciusia. 100 – lecie odzyskania niepodległości” w warszawskim Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN (można ją zwiedzać do 1 lipca – naprawdę warto się wybrać !!!). Opowieść o Maciusiu stanowi jej pierwszą część, bramę, która prowadzi zwiedzających do sali, w której dzieci mogą także zmierzyć się z problemami rządzenia krajem. To nie jest wystawa historyczna, mimo że na rozstawionych tam tablicach można poczytać o II Rzeczpospolitej, ale to, co tam znajdziemy, adresowane jest raczej do dorosłych towarzyszących dzieciom w zwiedzaniu.

Dzięki prostym urządzeniom, takim jak np. zwyczajna waga, rówieśnicy Maciusia mogą przekonać się empirycznie jak trudne jest dzielenie wspólnych finansów i że aby gdzieś dołożyć, trzeba równocześnie z innego miejsca zabrać. Przekonują się też, że jeden głos w jakiejś sprawie może mieć ogromne znaczenie... Jak to określiła w „Tygodniku Powszechnym” Joanna Olechplac demokratycznych zabaw, miniaturowa republika dzieci.

Jak ciężko być królem” to książka dopracowana i domyślana w każdym calu, od okładki i jej wyklejki, przez dobór cytatów z książki Korczaka (wybrane przez kuratorki wystawy w POLIN) i oczywiście ilustracje. W przypadku książek Iwony Chmielewskiej to zupełnie nie dziwi – one po prostu zawsze takie są.

 

Janusz Korczak, Iwona Chmielewska „Jak ciężko być królem”, Wydawnictwo Wolni i Muzeum Historii Żydów Polski POLIN, Warszawa 2018

 

 

 

 

poniedziałek, 21 stycznia 2019, agnieszka_azj

Polecane wpisy

Mały Pokój z Książkami

Wypromuj również swoją stronę